Mam w ogrodzie kilka niedużych, niezwykle malowniczych klonów. Trzy z nich prowadzę jako normalne „małe drzewka”, natomiast czwarty szczepiony jest na pniu, na wys. 2m. Ten ostatni zaliczył już kilka miejsc w ogrodzie, by w końcu na dobre usadowić się tuż przy tarasie. Tutaj mogę obserwować wiosną jego jasnoróżowe liście, które latem stają się soczyście zielone, czasem biało-pstre, by jesienią przebarwić się na żółto. Klon Flamingo (Acer negundo Flamingo), ze względu na liście, które kształtem przypominają liście jesionu, należy do grupy drzew jesionolistnych. To drzewko nie ma żadnych wymagań, poradzi sobie w trudnych warunkach i ubogiej glebie. Jedyne czego potrzebuje, to przycinania jego szybko rosnących pędów.
Im więcej cięcia, tym piękniej!
W kompozycjach kolorystycznych, klon Flamingo, rozjaśnia każde miejsce w ogrodzie i jest wyjątkowo atrakcyjny przez cały sezon wegetacyjny. Jego liście są barwne i niezwykle ozdobne.

![]()
Klon Flamingo szczepiony na pniu
To drzewko można posadzić w dużej donicy i spokojnie uprawiać na balkonie czy tarasie. O jego wysokości decyduje miejsce szczepienia. Szczepienie, to jest „zgrubienie” pod koroną rośliny, dzięki któremu drzewko dorasta maksymalnie tylko kilkadziesiąt cm wyżej. Piękne, „klonowe” drzewka kupicie (w dobrej cenie) przez internet w tym sklepie.




Inne, naprawdę atrakcyjne, szczepione drzewka, zobaczycie TUTAJ
![]()
Klon Flamingo jako małe drzewko
Jest idealnym drzewem do małego ogrodu. Ze względu na malowniczość i piękny pokrój, może być sadzony pojedynczo, lub w grupie. Pięknie wygląda na środku trawnika, przed wejściem do domu, w ogródku skalnym lub w pojemniku na tarasie. Można go również posadzić nad brzegiem stawiku. Gdybyście zakładali ogródek japoński, to również nie może w nim zabraknąć tego pstro-listnego cudeńka.
Wyjątkowo atrakcyjnie prezentuje się także w półcieniu na skraju grupy drzew i krzewów. W takich zacisznych miejscach klony rozrastają się szeroko, tworząc wspaniały, przyciągający wzrok akcent kolorystyczny.
Poniżej zobaczycie moje kolorowe drzewka prowadzone w formie mini. Przycinam je w sezonie nawet trzykrotnie, dzięki temu pojawia się na nim coraz więcej nowych, różowych listków.



Zalety klona Flamingo;
- Doskonale radzi sobie na suchych i ubogich glebach, (nadmierna susza powoduje brązowienie brzegów liści),
- Jest całkowicie mrozoodporny.
- Podłoże w zasięgu systemu korzeniowego dobrze jest wyściółkować korą, co zapobiegnie rozwojowi chwastów.
- Dorasta do około 3 m wysokości, a jego korona ma 2-3 m średnicy.
- Jest bardzo ozdobny dzięki swojemu gęstemu i zdrowemu ulistnieniu.
- Jego korona może być formowana i strzyżona do dowolnych wielkości i kształtów.
Spytacie o jego wady? Nie uwierzycie, ale to drzewko nie ma żadnych wad!
Lubicie małe drzewka, to zerknijcie proszę na inne, nieduże drzewka.
![]()
12 komentarzy
Już szukam miejsca w swoim małym ogródku.
Tylko pamiętaj Arturze, że trzeba go przycinać…
Dzięki Tobie dowiedziałam się co to znaczy szczepienie na pniu 🙂
Cieszę się Ewo, dziękuję 🙂
Ja akurat mam dwie lewe ręce do roślin i ogrodnictwa – ale zawsze chętnie podziwiam ich piękno u kogoś 🙂
Karolino, ja jeszcze całkiem niedawno nie potrafiłam się schylić do ziemi, (a może nie chciałam)…
Ta miłość przyszła z czasem… Dziękuję za odwiedziny 🙂
Szkoda mi tego chorowitego drzewka, może jeszcze wypięknieje albo cień drugiego mu przeszkadza rosnąć – w sumie u ludzi też tak czasem bywa.
Mnie też szkoda każdej chorej roślinki. Widzę, że po zasileniu mój mizerny klonik zaczyna wypuszczać więcej zdrowych liści.
Mam nadzieję, że do wiosny dojdzie do siebie.
Bardzo Cię pozdrawiam 🙂
Mam jeden okaz ale nie szczepiony , bardzo go lubię , ale muszę go przesadzić. Czy są jakieś specjalne wytyczne co do przesadzania?
Pozdrawiam
Przesadzałam swój klon wiosną, w pochmurny dzień. Dużo podlewałam… Nie ucierpiał.
Serdeczności ślę.
Dzień dobry,
Idąc za Twoją radą posadziłam ten klon ubiegłej wiosny. Czybw jakiś konkretnych miesiącach podcinasz mu gałęzie. U mnie klimat podobny jak u Ciebie;)
Golden Globe jest u mnie kilkanaście lat i jeszcze nigdy nie zobaczył sekatora. Przez cały rok ma ten sam kształt korony, oczywiście przyrasta równomiernie. Pozdrawiam.