Klon jesionolistny i jego wiosna

Przechadzam się po ogrodzie i jestem wprost oniemiała z zachwytu nad pięknem budzącej się wiosny. Rześkie i przejrzyste powietrze sprawia, że oddycham pełną piersią i szumi mi w głowie. Powiem Wam szczerze, że wiosną jest wiele kwitnących drzew, ale to klon jesionolistny najciekawiej budzi się po zimie do życia. Jak magnez przyciąga wzrok już w pierwszej połowie kwietnia wtedy, gdy w ogrodzie nie ma jeszcze wiele kolorów.

To męskie kwiaty prezentują się i puszą urodą tak bardzo widowiskowo! Zwisają one w gęstych wiązkach, na długich i cienkich szypułkach i kołyszą się na wietrze. Zielonkawe pędy tego drzewa pokryte są srebrno – niebieskim nalotem.

Na końcu takiej gałązki wyrasta soczysty, jasno zielony zalążek pierzasto złożonego liścia. Reszta złocistych przez całe lato liści pojawia się dopiero po przekwitnięciu tych cudownych gron, pełnych dorodnych nasion. Jak uprawiać to drzewo przeczytajcie proszę tutaj.

Patrząc na ten zjawiskowo kwitnący klon jesionolistny ja również budzę się do życia!

Klon jesionolistny
Zanim na srebrzystych gałęziach pojawią się złociste przez całe lato liście, to te zwisające, delikatne grona pełne nasion, budzą zachwyt
Klon jesionolistny
I pomyśleć, że to właśnie męskie kwiaty kwitną tak bajecznie i trochę, jakby egzotycznie

Klon jesionolistny

Klon jesionolistny

Klon jesionolistny

Róże

Klon jesionolistny to fenomenalny obiekt do fotografowania

Klon jesionolistny
Prawdziwe widowisko, od którego nie można oderwać oczu

Klon jesionolistny

Zwróćcie proszę uwagę na te zwisające, rwące się do życia nasionka, które gdy całkowicie dojrzeją, to przy najmniejszym podmuchu wiatru z wielką lekkością odrywają się od szypułek i rozsiewają tak, żeby przedłużyć gatunek i trwać!

Klon jesionolistny

Klon jesionolistny

Jesienią, te piękne klony dosyć mocno przycinam, staram się nie dopuścić do bardzo wysokiego wzrostu. Czyli krótko mówiąc trzymam je w ryzach! Inne moje zdrowe klony, to ‚Flamingo’ i oczywiście zjawiskowe klony palmowe.

Aha, zapomniałam wspomnieć o klonach olbrzymach – ponad 30 letnich, których mam aż cztery. Uwielbiam klony!

Klony jesionolistne i klony palmowe, to jedne z piękniejszych drzew w moim ogrodzie. Zerknijcie jeszcze proszę na inne drzewa; mniejsze, a także szczepione na pniu. Te, z łatwością utrzymacie w ryzach.

http://www.ogrodpodlasem.pl/szczepione-drzewa-krzewy-ogrodowe/

http://www.ogrodpodlasem.pl/szesc-malych-drzew-twojego-ogrodu/

14112017_10206504575845094_1108086627_n.png

Zapisz

Zapisz

18 komentarzy

  1. Kompletnie nie znam się na ogrodnictwie, nie potrafię nazwać prawie żadnego drzewa, o kwiatach nie wspomnę. Moja babcia uwielbia swój ogród, jest ogromny, pamiętam, że zawsze się tam ukrywałam, żeby nikt mi nie przeszkadzał, kiedy będę czytać książkę.

  2. Kasiu a czy okrywasz, w jakiś sposób zabezpieczasz na zimę, klony palmowe? W moich okolicach niestety zwykle przemarzają 🙁
    Uwielbiam klony, od kwiatów, przez liście, po nasiona.

    • Kasiu, i tu Cię przywiało…. Otóż, klony palmowe przykrywam na zimę, a i tak się zdarza, że końcówki przemarzają i muszę lekko podcinać. U mnie również bardzo mroźno zimą. Z jednej strony małe góry z lasem, z drugiej lodowata rzeka od której bije ziąb. I mój ogród pośrodku.

  3. Jak tu pięknie. Będę częściej wpadać, dla poprawy humoru, albo oczywiście żeby coś ciekawego poczytać. Czas wyjść z domu do własnego ogrodu. Malutkiego, ale może jakieś inspiracje uda się do niego przenieść.

  4. Katarzyno, piękny opis, piękne zdjęcia. Również doceniam przyrodę, mam w bliskiej rodzinie dwóch biologów, u mnie w ogrodzie na wiosnę i lato gościnnie występuje nawet bananowiec w wielkiej donicy 😀 Dla mnie wiosna to najpiękniejsza pora roku! Pozdrawiam serdecznie 🙂

Skomentuj proszę

Navigate
Please enter Google Username or ID to start!
Example: clip360net or 116819034451508671546
Title
Caption
File name
Size
Alignment
Link to
  Open new windows
  Rel nofollow