Pieris japoński zwany andromedą

Widowiskowe kwitnienie w maju to największy urok tego krzewu, a soczysto zielone liście na cienkich, sztywnych łodygach zdobią ogród przez cały rok. Pieris japoński (Pieris japonica) rośnie u mnie w ogrodzie od kilku dobrych lat. Dwa krzewy posadziłam w odległości ok. pół metra od siebie nad stawikiem, tuż przy azalii japońskiej, która ma niebieskie (cudownie boskie) kwiaty.

Następny krzew umieściłam pomiędzy dwoma największymi, kilkunastoletnimi rododendronami, ale już widzę, że jest mu za ciasno i i powinnam go przesadzić w inne miejsce. Odmiany, które u mnie rosną, to Mountain Fire. Te najbardziej dorodne mają dzwonkowate, białe kwiaty, zebrane w grona o długości do piętnastu centymetrów. Bardzo, ale to bardzo delikatnie pachną słodkimi owocami – ja tak to czuję…

Ogrodnicy mówią na nie „arystokracja w rodzinie wrzosowatych”.

Pieris japoński uwielbia towarzystwo azalii, rododendronów, wrzośców. Pasuje również do iglaków, które tak samo, jak on, lubią kwaśną i lekką ziemię.

Proszę zerknąć na cudowne różaneczniki i azalie, które są kwasolubne Różaneczniki i 7 rad jak je uszczęśliwić

Pieris japoński zwany andromedą
Nad stawikiem z mini różanecznikami
Spojrzenie na zachodnią stronę ogrodu
Spojrzenie na zachodnią stronę ogrodu
Pieris japoński
Wielkie grona maleńkich dzwoneczków uginają się pod ciężarem

Pieris japoński to prześliczny, niewielki krzew. Podobno, po dwudziestu latach może osiągnąć wielkość małego drzewka. Moje krzewy mają już po osiem lat, więc niech sobie spokojnie rosną nad stawikiem…

Zalety Pierisa japońskiego?

  • Jest zimozielony i długowieczny.
  • Mrozoodporny, jednak zbyt silny mróz (minus 25 stopni) może zniszczyć jego zewnętrzne pędy, które po prostu trzeba na wiosnę przyciąć.
  • Odporny na choroby i szkodniki.
  • Pięknie kwitnie na przełomie kwietnia i maja.
  • Liście przybierają stopniowo kolor czerwony, zielony, brunatny,

Pieris japoński

W tym roku susza sprawiła, że kwiatów trochę mniej
W tym roku susza sprawiła, że kwiatów trochę mniej
Wiosną zasilam pierisy nawozem z gołębiego guana
Wiosną zasilam pierisy nawozem z gołębiego guana

Jakie ma wymagania?

  • Pieris japoński najlepiej rośnie na glebie kwaśnej i próchniczej, bogatej w składniki pokarmowe.
  • Trzeba mu zapewnić miejsce zaciszne, osłonięte od wiatru, najlepiej w półcieniu.
  • Lubi wilgotne podłoże, więc podczas suchych dni należy solidnie podlać.
  • Tuż po przekwitnięciu kwiaty trzeba od razu ściąć.
  • Jeżeli chodzi o cięcie tego krzewu, to muszę Wam powiedzieć, że sam doskonale dba o swój wygląd, ale jeżeli chcemy go trochę uformować po naszej myśli, zróbmy to pod koniec zimy.

Jesienią, gdy większość drzew i krzewów gubi liście, Pieris japoński oszałamia zielenią i zdrowotnością. Nie znaczy to jednak, że mrozy są mu obojętne, ale na pewno jest krzewem zimozielonym.

Pod koniec listopada soczysto-zielone liście zdobią szary zakątek ogrodu
Pod koniec listopada soczysto-zielone liście zdobią szary zakątek ogrodu

Dobre rady;

Na początku posadziłam dwa pierisy za blisko siebie, i to był błąd. Zorientowałam się, gdy zaczęły wyglądać „niewyraźnie”. Rozsadziłam je szybko na odległość sześćdziesięciu centymetrów i zapewniłam im przewiew. W przeciwnym razie mógłby wdać się grzyb. Wiosną przyjrzyjmy się, czy liście nie są pokryte żółtymi lub brunatnymi plamami. Jeśli tak, natychmiast spryskajmy roślinę środkami grzybobójczymi. Po dwóch, trzech tygodniach będzie dobrze.

Ja kupiłam moje pierisy w szkółce Sadowniczy

 

9 komentarzy

  1. Pięknie opisane. Zaciekawił mnie cały wpis zdjęcia są cudowne. W moim skromnym Ogródku nie miał by szans u mnie jest zbyt dużo słońca. Ale ciekawa roślinka. I dzwonki charakterystyczne jak z baśni. POZDRAWIAM

    • To prawda Alu, że w na słońcu pieris nie będzie się czuł komfortowo.
      Polecam tawułę japońską – jest odporna na choroby i nie ma żadnych wymagań.
      Serdeczności od Katarzyny.

  2. Też od czterech lat mam w moim ogrodzie pierisy, ale oprócz pięknych kolorowych przyrostów, nigdy nie miał kwiatów. Nie wiem jaka tego może być przyczyna. Za młody?

    • Elu, u mnie również jeden gatunek pierisa nie kwitnie. Powinien zakwitać już w marcu, ale jego kwiaty są zawsze uszkadzane przez przymrozki. Przyzwyczaiłam się do tego i podziwiam piękne liście.
      Serdeczności.

Skomentuj proszę

Navigate