Jest wiele odmian tej ciekawej rośliny, ja mam w ogrodzie tylko przetacznik kłosowy (Veronica spicata) w kolorach; niebieskim i różowym. Kwiaty przetacznika wyjątkowo chętnie wabią pszczoły i trzmiele. Z wielką przyjemnością obserwuję jak owady uwijają się wokół tych roślin. I do tego ten fioletowo-niebieski kolor w ogrodzie, mój ulubiony…
Posadziłam je na skalniaku i na rabacie „motylkowej”. To taka rabata w kształcie motyla, na której rosną róże, byliny i rośliny jednoroczne, a pośrodku wije się malownicza ścieżka z naturalnego kamienia, która prowadzi do bujanej ławki.
Przetacznik kłosowy najlepiej rośnie na glebach suchych, przepuszczalnych i piaszczystych, lubi słońce. Uwielbiam go za bardzo długie kwitnienie. Dorasta do ok. 50 cm na sztywnych, mocnych łodygach pokrytych zielonymi, podłużnymi liśćmi.
W lipcu na końcach łodyg pojawiają się długie (stanowiące połowę wysokości rośliny) ok. 20 cm kłosy kwiatowe w intensywnie niebieskofioletowym lub różowym kolorze. Roślina ciągle wypuszcza nowe kwiatostany i cudownie kwitnie przez kilka tygodni, upiększając ogród.

Nie ma wiele wymagań, ale najbardziej lubi;
- Przepuszczalne, lekko piaszczyste podłoże.
- Nasłonecznione, suche miejsce.
- Słabe nawożenie, bo gdy się go przenawozi, to nie zakwitnie bujnie.
- Podlewanie tylko w okresie suszy. Kiedyś, przed przypadek, zostawiłam obok niego cieknący wąż ogrodowy i później długo zastanawiałam się dlaczego zmarniał? Przetacznik oczywiście – nie wąż 😉
Bardzo ważne! Przetaczniki są w pełni mrozoodporne na terenie całego kraju, więc nie trzeba ich okrywać.
Zerknijcie również na inne, cudownie niebieskie rośliny, których mam w ogrodzie bardzo wiele, min. ostróżki i liatry kłosowe:
http://www.ogrodpodlasem.pl/ostrozki-magia-niebieskosci-fioletu/
http://www.ogrodpodlasem.pl/liatra-klosowa-mocny-akcent-ogrodzie/
![]()
Przetacznik kłosowy w pełni kwitnienia






![]()
Przetacznik kłosowy jesienią
Jesienią, roślina zwykle zostaje ścięta przez pierwsze przymrozki i zastyga na kilka miesięcy. Wczesną wiosną ścinam pędy tuż przy ziemi i czekam na letnie kwitnienie.

Jest jeszcze wiele innych, cudownych odmian przetacznika, ja nie mam już niestety miejsca w ogrodzie. Jeżeli znajdziecie chwilkę, to poczytajcie o nich w tym artykule.
Pozdrawiam Was serdecznie, korzystajcie z każdej szczęśliwej chwili w życiu i w ogrodzie, bo przecież tak szybko przemijają – Kasia 🙂
![]()
18 komentarzy
Kasiu czytasz w moich myslach..☺☺☺Dzisiaj postanowiłam zrobić listę dlugo kwitnących letnich roślin i znalazl się tam właśnie przetacznik…🤗🤗🤗
Cieszę się Reniu, oj chyba lista jest długa…. Życzę udanych zakupów i bujnego kwitnienia 🙂
Muszę zaprosić go do siebe koniecznie. W zeszłym roku dzięki Tobie zaprosiłam rutewkę, ale nie wiem, czy jej dobrze będzie u mnie. Pozdrawiam!
Wiesiu, pamiętaj, że rutewka lubi trochę zacienione miejsce i lekko kwaśne podłoże… Serdeczności 🙂
Wyglada pięknie, a skoro jest całoroczny to już w ogóle perfekcyjnie 🙂
Tak Magdo, jest wieloletni i mrozoodporny 🙂
Jak pięknie wygląda ten przetacznik! Cudo!
Dziękuję za miłe słowa 🙂
Znam tę roślinę, Ale nie wiedziałam jak się nazywa. Fajnie się prezentuje.
Wiolu, ja też kilka lat temu nie znałam nazw wielu kwiatów, wiedza przychodzi z czasem….
Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tymi kwiatami ale wyglądają cudownie!
Dziękuję Dario, to prawda, są cudowne 🙂
Mam go również. W roku ubiegłym nie usunęłam kwiatostanów, bo zimą wyglądają uroczo. Pokazałam je na blogu. Jakie było moje zdziwienie, gdy wiosną zobaczyłam bardzo wiele nowych roślinek. Mam teraz swoje nowe rośliny w różnych miejscach. Cieszy mnie fakt, że zaakceptował nasze trudne warunki glebowe. Pozdrawiam:):):)
Dziękuję Janinko za podpowiedź, w tym roku nie zetnę przekwitłych pędów, może i mnie się rozmnożą…
P.S. Byłam na Twoim blogu i nie mogłam znaleźć Twojego przetacznika zimą, może dasz mi wskazówkę, gdzie szukać 🙂
Twoje przetaczniki są obłędne! Niestety są też takie, które nie stanowią zbitej kępy. Jestem posiadaczką takowych… Ale może kiedyś uda mi się dorwać te bardziej kompaktowe. Pozdrawiam i zapraszam do siebie!
Klaudio, u mnie też pojawiły się jakieś dzikie pojedyncze „cieniaski” i powyrywałam je… Dziękuję za zaproszenie, zaraz zaglądam 🙂
jak gęsto sadzić przetacznik?
Ja posadziłam w odległości ok. 15 cm. Można też rzadziej, ponieważ się rozrasta.