Róża Hansestadt Rostock i mrozowa przygoda

Piękna, rabatowa róża o subtelnym, delikatnym zapachu. W moim ogrodzie rośnie na rabacie „motylkowej” w towarzystwie lilii, rutewki ‚Splendide’, perowskii i wielu innych, kolorowo kwitnących bylin. Róża Hansestadt Rostock nie jest kapryśna i nie ma wiele wymagań. Pochodzi ze szkółki Hyżowie, do której mam niedaleko… Muszę Wam powiedzieć, że gdy się tam znajduję, to ogrom tysiąca pięknych i zdrowych róż sprawia, że biegam wśród nich jak oszalała…, i wszystkie chciałabym mieć!

Co mnie urzekło w róży Hansestadt Rostock?

  • Jej morelowo – łososiowe kwiaty przenikające w kolor bursztynowy, które nawet w pochmurne dni rozświetlają całą rabatę. Kwiaty są duże i mocne, zebrane w kiście, a to robi wrażenie!
  • Błyszczące liście bez nalotu świadczące o tym, że jest ona bardzo zdrowa.
  • Grube, sztywne pędy nie wymagające podpierania palikami.

Patrząc na jej, nie w pełni rozwinięte, duże i kształtne pąki wydaje się, że kwiaty będą bardzo pełne. Niestety, to tylko złudzenie. Po rozwinięciu, kwiat ma zaledwie trzydzieści płatków. Piszę „zaledwie”, bo inna piękność, np. Golden Celebration ma ich siedemdziesiąt! To nic, pomimo tego i tak  róża Hansestadt Rostock jest warta posiadania!

Powiem więcej, jest ona jedną z piękniejszych róż w moim ogrodzie!
 

Róża Hansestadt Rostock w pełni kwitnienia

Hansestadt Rostock
Pastelowy, morelowo – bursztynowy kolor

Wspaniała! Można by powiedzieć; radosna i pełna wigoru róża rabatowa. Swój piękny pokrój zyskuje już w pierwszym roku. Róża ‚Hansestadt Rostock’ to jedna z najlepszych i najzdrowszych odmian wyhodowanych w firmie Rosen Tantau. Jest niewysoka – u mnie, po trzech latach osiągnęła wysokość 70 cm. Jesienią ubiegłego roku spotkała ją niesamowita przygoda, ale o tym opowiem na końcu…

Aha! Odnośnie płatków, zapomniałam jeszcze dodać, że są one delikatnie powycinane na brzegach i tak, jakby napuszone. W miarę rozkwitania jaśnieją. Kwiaty utrzymują się na łodygach długo, około dwóch tygodni.

Róża Hansestadt Rostock
W zależności od światła płatki ciemnieją, lub jaśnieją

Ta róża zachwyca mnie już trzeci rok i odpukać, do tej pory nie chorowała. Wiosną zasilam ją gołębim guanem, a latem wywarem (gnojówką) z pokrzywy. Jesienią daję jej oczywiście tylko potas, aby nie pobudzać kwitnienia. Na zimę kopczykuję i okrywam jedliną. Tak, jak wszystkie róże.

http://www.ogrodpodlasem.pl/roze-zima-przygotowuje-je-mrozy/

Hansestadt Rostock
Duże kwiaty z mocnymi płatkami
Hansestadt Rostock
Kolor łososiowy, czy morelowy? A może bursztynowy?

14112017_10206504575845094_1108086627_n.png

Jej wielką zaletą jest to, że w czasie deszczu kwiaty nie nabierają wody i nie pokładają się od ciężaru.

Róża Hansestadt Rostock
Piękne kwiaty zebrane w grona
Róża Hansestadt Rostock
W deszczowych kroplach

Róże

Mrozowa przygoda Róży Hansestadt Rostock

A teraz zobaczcie proszę, co ją spotkało w piekielnie mroźny, październikowy  poranek…

Jak wiele innych, także i ona kwitnie aż do późnej jesieni. W ubiegłym roku, w pierwszej połowie października, zdarzyło się coś niezwykłego!  Zupełnie niespodziewany mróz zmroził cały ogród. Wszystkie kwitnące jeszcze róże, jak zaczarowane zastygły w swoim pięknie… Ale najpiękniejsza była właśnie ta!

Zapytacie o wrażenia?

Po prostu – bajkowa kraina lodu.

Róża Hansestadt Rostock
Zmrożona na początku października – prawdziwy cukiereczek do schrupania

Róża Hansestadt Rostock

Róża Hansestadt Rostock

Róża Hansestadt Rostock to laureatka wielu „różanych konkursów”. W 2011 roku za swoją urodę i zdrowotność zebrała wszelkie możliwe nagrody i wyróżnienia.

14112017_10206504575845094_1108086627_n.png

Inne róże w moim ogrodzie zasługują również na Wasze zainteresowanie, zerknijcie proszę na nie:

14112017_10206504575845094_1108086627_n.png

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

16 komentarzy

  1. Piękna roślina. Zazdroszczę Ci też ręki do roślin, bo wiem jak dużo pokładów pracy, a nawet cierpliwości trzeba włożyć w by uzyskać takie efekty.

  2. Pingback: Róża Moonlight - światło księżyca - Ogród pod lasem

  3. Potwierdzam wszystko co napisałaś o tej róży, też ją mam i też należy do moich najpiękniejszych, jest zdrowa i odporna, zdarza się, że po zimie trzeba ją mocno przyciąć bo gałązki przemarzną, ale pięknie odbija i kwitnie obficie. Pozdrawiam serdecznie Danka:)

      • Pozdrawiam serdecznie i będę częściej zaglądać bo róże królują u nas, a u Ciebie można też znaleźć wiele porad ,z których na pewno skorzystam -Danka😀

  4. Małgorzata Kuliczkowska Odpowiedz

    Przepiękne zdjęcia! Róża bajeczna i już marzę żeby zakwitła tak w moim ogródku. A marzenia się przecież spełniają 😉 Muszę tylko jeszcze ją znaleźć. Dziękuję za inspirację 🙂 Pozdrawiam słonecznie Małgosia

    • Małgosiu, jesienią znajdziesz tę różę w wielu szkółkach internetowych. W przyszłym roku zakwitnie Ci już w czerwcu.
      Naprawdę warto ją mieć. Cudownego lata życzę i serdeczności ślę – Kasia

Skomentuj proszę

Navigate
Please enter Google Username or ID to start!
Example: clip360net or 116819034451508671546
Title
Caption
File name
Size
Alignment
Link to
  Open new windows
  Rel nofollow