Łatwo zauważyć, oglądając opisane przeze mnie róże, że jestem miłośnikiem tych, które mają pastelowe kolory. Do nich należy również pełna wdzięku, a do tego cudownie pachnąca róża Sonnenwelt, która zakwalifikowana została do grupy róż parkowych, czyli takich, które mają mocne, zdrowe krzewy i ładnie się rozrastają. Osiąga wysokość 130cm i szerokość 80cm.
Zamarzyło mi się, żeby w mojej sporej już kolekcji róż zagościła róża Sonnenwelt, i to w ilości trzech sztuk! Pojawił się jednak mały problem…
Ponieważ z roku na rok mam coraz mniej wolnego miejsca w ogrodzie, to wygospodarowanie nowej rabaty (dla wymagających wiele słońca róż) było nie lada wyczynem. Pewnego słonecznego dnia, moje bystre oko wypatrzyło „kawałek ziemi” w zachodnio-północnym zakątku ogrodu, w pobliżu klona. Słońce świeci tutaj przez kilka godzin, a to wystarczy, aby róże były szczęśliwe. Jednak, żeby było jeszcze więcej światła, to dziesięcioletni klon został solidnie przycięty.
I od razu zrobiło się jaśniej…
Nawiozłam w to miejsce dużo dobrej ziemi z kompostem i do głębokich dołków posadziłam kilka nowości. Znalazły się tutaj; anyżem pachnąca Madame Anisette (dwa krzewy) i róża Sonnenwelt (trzy krzewy).
Wszystkie róże kupiłam w szkółce Rosa Ćwik. Oczywiście przez internet!

![]()
Róża Sonnenwelt
Pięknie wygląda posadzona w grupie po dwie, trzy sztuki. Krzewy rozrastają się w jedną wielką, efektowną kompozycję, która obficie kwitnie przez cały sezon.



![]()
Zalety róży Sonnenwelt
- Jest to rozłożysty, piękny krzew z łukowato wygiętymi pędami.
- Kwitnie długo i z reguły bardzo obficie.
- Ma duże, morelowe kwiaty o pofalowanych, różowych brzegach.
- Bardzo przyjemnie pachnie.
- Odporna na choroby grzybowe.
Nie muszę nadmieniać, że róże najlepiej rosną na stanowiskach ciepłych i osłoniętych od przeciągów. Gleba powinna być żyzna i przepuszczalna – przed sadzeniem warto wymieszać ją z kompostem lub przekompostowanym obornikiem. Jeśli ziemia jest ciężka i gliniasta, należy dodać do niej gruboziarnistego piasku. Ważne jest, aby podłoże miało odpowiedni odczyn – najlepszy jest lekko kwaśny (pH 5,5- 6,0).

![]()
Jak ciąć różę Sonnenwelt
Ponieważ należy ona do powtarzających kwitnienie róż parkowych, to jej pędy – w przeciwieństwie do róż rabatowych – przycinam wiosną bardzo lekko. Można przyjąć, że silne pędy skraca się o jedną trzecią, a słabe o połowę. Zdarza się jednak, że mróz uszkodzi pędy w znacznym stopniu, a wówczas muszę je przyciąć tuż przy ziemi, aż do zielonego miejsca.
Nie martwcie się… Po odgarnięciu kopczyka ziemi i zasileniu jej dobrym nawozem, pędy, pomimo silnego przycięcia, pójdą w górę jak burza!

Najdrożsi ogrodnicy, gdybyście zapragnęli mieć w swoim ogrodzie bajecznie pachnące róże, to zerknijcie proszę na kilka moich cudowności… Wybierzecie którąś z nich?
Pachnące róże w ogrodzie
![]()
10 komentarzy
Przepiękna!!!
Dziękuję Aniu.
Jak tu miło i jak pachnąco!
Zawsze chciałam miec dom z ogródkiem, a wyszło,jak wyszło.
Kocham przyrodę, kocham kwiaty i cieszę się,że tu trafiłam.
Przepiękne róże, a ja róże uwielbiam.Ten gatunek prześliczny.
Muszę tu częściej wpadac i nacieszyc oczy.
Fajnie,że masz taką pasję!
Serdecznie pozdrawiam-)
Irenko, ciesz swoje oczy i duszę tyle, ile się da!
Serdeczności ślę i życzę spełnienia marzeń o domku z ogrodem.
Ulubiona róża mojej mamy. 😉
Mamy doskonale wiedzą, co jest piękne 🙂
Czy kwiaty są wrażliwe na upał? Mam w ogrodzie kilka róż, które przez gorączki nie rozwijają pąków. Nie mają turgoru. Umierają.
Kwiaty są bardzo wrażliwe na upały i suszę. Róże trzeba podlewać głęboko, tak żeby do korzenia dostała się woda. W tym roku rzeczywiście róże słabiej rozwijają swoje kwiaty, za to „dziki” wybujałe, jak nigdy…
Serdeczności 🙂
Dziękuję Pani BARDZO! 🙂
U nas w Poznaniu ostatnio, lata są nie do wytrzymania!! Róże z tymi gorączkami też sobie nie radzą.
Mam kilka odmian co im nie straszne takie gorączki ale np. pnące LAGUNA czy ALOHA wcale sobie nie radzą a BAJAZZO kwitnie obficie lecz płatki ma przypalone i tylko raz w sezonie.
Jest Pani skarbnicą i pomocną dłonią 🙂
Dziękuje 🙂
Panie Leszku, na szczęście jest drugie kwitnienie, pod koniec lata i powiem szczerze, że jest ono o wiele piękniejsze niż czerwcowe.
U mnie w tej chwili widok na rozarium zapiera dech w piersiach.
Bardzo dziękuję za odwiedziny na blogu i miłe dla mnie słowa.
Serdeczności ślę.