W połowie czerwca, gdy przychodzi czas ich kwitnienia, to mam śmiesznie zażółcony nos, bo przecież ciągle je wącham i wdycham ich bardzo przyjemny aromat. Liliowce…
W połowie czerwca, gdy przychodzi czas ich kwitnienia, to mam śmiesznie zażółcony nos, bo przecież ciągle je wącham i wdycham ich bardzo przyjemny aromat. Liliowce…