Zawilec japoński, tak bardzo polski

Zawilec japoński (Anemone hupehensis), oczarował mnie od pierwszego wejrzenia. To jest niezwykle malownicza i fotogeniczna roślina, a jak wiecie, dla miłośnika fotografowania ten fakt jest mega istotny!

Patrząc na niego myślimy, że jest bardzo delikatny i kruchy, ale to tylko złudne spostrzeżenie. Jego płatki są mięsiste, a łodygi niezwykle silne i nie pokładające się. Chociaż czasami dochodzi nawet do 80-100 cm wysokości, to żaden deszcz, ani wicher nie są w stanie go zniszczyć i połamać. I co najważniejsze, nie wymaga zbyt wielu zabiegów pielęgnacyjnych. Należy do najpóźniej kwitnących gatunków zawilców.

Zimuje w gruncie bez problemu, wystarczy go na zimę przykryć jedliną. Kiedyś w styczniu czy w lutym bywało minus trzydzieści stopni, teraz klimat jest trochę łagodniejszy, ale ja i tak zabezpieczam moje rośliny już w listopadzie (ot tak, dla bezpieczeństwa!). Zerknijcie proszę, jak chronię moje rośliny przed mrozami ->

http://www.ogrodpodlasem.pl/ogrod-zima-chronie-go-mrozem/

Zawilec japoński zakwita dość późno, bo dopiero w drugiej połowie sierpnia, ale już pod koniec lipca ma dziesiątki mocnych i zdrowych pączków.

Zawilec japoński
Dziesiątki pączków czekają na rozwinięcie – pod koniec lipca

Zawilec japońskiZawilec japoński - Anemon

Zawilec japoński jest rośliną wieloletnią

Rozmnażamy go wiosną przez podział kłączy, trzeba bardzo uważać, żeby ich nie uszkodzić. Najlepiej używać do tego ostrego sekatora. Ziemia do posadzenia powinna być żyzna, z dużą ilością próchnicy, a stanowisko słoneczne. Dodatkowo ściółkuję je korą, zapobiega to parowaniu wody i zatrzymuje składniki odżywcze.

W moim ogrodzie to cudo rośnie na kilku rabatach, w koszach i na tarasie w donicach. Późną jesienią wszystkie wkopuję do gruntu i przykrywam jedliną.

Zawilec japoński
Nawet w pochmurną pogodę, kiedy cały ogród płacze, ten zawilec japoński pręży się wyprostowany i dumnie pije deszczowe krople. Ten muślinowy cukiereczek jest tak bajecznie piękny, że dokupiłam jeszcze kilka sztuk
Zawilec Japoński
Kwitnące, złote słoneczko, przyciąga pożyteczne owady

Zawilec japoński

Zawilec japoński
Cała masa kwiatów i pąków kołysze się na wietrze i czaruje ogród swoimi pastelowymi kolorami…
Zawilec japoński
W wiklinowym koszyku Zawilec japoński wygląda prześlicznie

14112017_10206504575845094_1108086627_n.pngZawilec japoński w fazie przekwitania

Przekwitający kwiatuszek bardzo powoli zamienia się w puszek, który wygląda jak futerko pantery. Pod koniec października, a nawet na  początku listopada, gdy wiatr zdmuchnie tę cudowną „mgiełkową” delikatność, odkrywają się złociste, zdrowe nasiona, które czekają na rozsianie, a co za tym idzie – przetrwanie gatunku i dalsze życie.

Zawilec japoński
Siła przetrwania w zdrowych nasionach
I w ten oto sposób natura zatacza niezwykły krąg istnienia...Zawilec japoński

Róże

Zawilec japoński późną jesienią

Kwitnie aż do października, natomiast liście gubi znacznie później. Nie ścinam pędów, bo nawet zmrożone, czy oszronione wyglądają malowniczo. Dopiero wiosną ścinam je tuż przy ziemi i zasilam kompostem, po to, aby bujnie kwitły. Jeżeli nie macie kompostu, to można użyć jakiegokolwiek innego preparatu witaminowego dla bylin. Ostatnio widziałam bardzo duży wybór zawilców w tej szkółce, warto zerknąć.

Zawilec japoński
Pod koniec listopada – oszroniony i zmrożony

A w lecie znowu jest tak bardzo sielsko… Zawilce w koszach, na rabatach i w donicach na tarasie. Zobaczcie proszę jeszcze inną cudowną roślinę w moim ogrodzie ‚Rutewkę Splendide’  http://www.ogrodpodlasem.pl/rutewka-splendide-mgielka-ogrodzie/

Moi drodzy, życzę Wam każdego lata niezwykłej bujności kwiatów, szczególnie tych najzwyklejszych i najcudowniejszych – naszych polskich.

I słońca Wam życzę, i radości, i miłości…

14112017_10206504575845094_1108086627_n.png

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

20 komentarzy

  1. Kasiu cudowna roślina i piękne zdjęcia. Wygląda rzeczywiście niezwykle delikatnie. Oj, zwiększa się lista moich chciejstw…
    Pozdrawiam cieplutko
    Lonia 🙂

  2. Katarzyno :))!! właśnie córka podesłała mi wiadomość, że masz już bloga ! Natychmiast jestem !! Jeszcze wszystkiego nie zdążyłam zobaczyć, ale i tak wiem, że wszystko mi się będzie podobało :)).
    Z tego, co gdzieś znalazłam dawniej, Twój ogród jest niedaleko mnie, czy mogłabym zobaczyć go „na żywo” ?
    I, oczywiście,liczę na rady i porady, może wymianę roślin ?
    Serdeczności ♥♥♥ i zachwyty ślę 🙂
    Barbara

    • Miło mi Basiu, że jesteś… dziękuję, i oczywiście w lecie zapraszam, kiedy tylko będziesz chciała. Natalia ma mój mail, więc napisz do mnie. Serdeczności od Katarzyny.

  3. Cudowny wpis, tak bardzo przypomniał mi ogródek Babuni pełen kwiatów i bąków 😉 cudne fotki, cudny ogródek.

  4. Zawilce japońskie kocham miłością wielką i …nieodwzajemnioną niestety. Najpierw wiele lat próbowałam je zdobyć ( były praktycznie nieosiągalne) Kiedy w końcu upolowałam (biały i różowy) to z jakiegoś powodu nie przetrwały w ogrodzie. Musze spróbowac jeszcze raz.

  5. Cudnie,też kocham te kwiaty ale nie pomyślałam że można je pięknie wyeksponować w pojemnikach.
    Kiedy je przesadzić do donic aby pięknie zdobiły taras latem?

    • Marto, wiosną gdy rośliny wystawią zielone noski, zasilić je i po tygodniu delikatnie wyjąć je z gleby z bryłą ziemi. Posadzić do kosza lub donicy, podlewać systematycznie. Późną jesienią znowu wsadzić do gruntu. Serdeczności od Kasi 🙂

Skomentuj proszę

Navigate
Please enter Google Username or ID to start!
Example: clip360net or 116819034451508671546
Title
Caption
File name
Size
Alignment
Link to
  Open new windows
  Rel nofollow